Wiosenne porządki

wiosna

Śnieg zaczyna topnieć, więc pora pomyśleć o wiośnie i porządkach. Nasze otoczenie ma ogromny wpływ na samopoczucie  i psychikę, a czystość wokół dobrze nastraja.  Wiem, że słowa  typu „porządki” czy „sprzątanie” nie wszystkim kojarzą się najlepiej, ale jest coś takiego, że jak słońce zaświeci i przez otwarte okno poczujemy zapach wiosny, mamy potrzebę wymiecenia zimy z domu. Piszę o tym już teraz, bo chciałbym polecić sprawdzone przeze mnie środki, które bardzo przydadzą się przy wiosennym sprzątaniu.

Sklepy są pełne preparatów do czyszczenia, ale nie załatwiają one wszystkiego. Próbowaliście czyścić okolice kuchenki? Okap i płytki są pokryte klejącą mazią, którą bardzo trudno usunąć. Znajduje się to nawet na lampie pod sufitem czy gzymsach. Dlaczego? Miniaturowe kropelki tłuszczu podczas smażenia i pieczenia unoszą się w postaci mgły, która osiada na wszystkim w promieniu kilku metrów. Chyba że ktoś ma doskonałą wentylację i zawsze jej używa.  Wtedy czyszczenie ograniczy się do wnętrze okapu i filtra – ale takich domów to chyba nie ma.

Inny problem to łazienka. Kabina prysznicowa, krany, umywalka, czyli wszystkie miejsca które na co dzień moczymy, nie są łatwe do oczyszczenia. Oczywiście winowajcą jest kamień, który osadza się stale i bezlitośnie zapychając wylewki i sitka oraz stwarzając świetne, chropowate podłoże do gromadzenia brudu. Inny problem to toaleta. Są różne środki do odkażania i mycia miski klozetowej, ale często strasznie śmierdzą i nie są tanie.

Usuwanie tłuszczu.

Choć detergenty dobrze radzą sobie z rozpuszczaniem zwykłego tłuszczu, to wokół kuchenki zazwyczaj mamy do czynienia z nalotem starego, spolimeryzowanego tłuszczu. Doskonałym rozwiązaniem, które stosuję od lat, jest rozpuszczalnik zwany benzyną ekstrakcyjną.

img_8495Bardzo dobrze rozpuszcza tłuszcze, również te starsze, zżelowane osady. Wystarczy nasączyć szmatkę, przemyć raz i powtórzyć na czysto. Rozpuszczalnik ma lekki zapach benzyny, ale łatwo paruje. Trzeba jednak pamiętać, że jest on łatwo palny, ale w końcu nie robimy takiego sprzątania na co dzień, więc można się powstrzymać przez chwilę z próbami rozniecenia domowego ogniska, zapalenia papierosa itd. Dla benzyny ekstrakcyjnej mam jeszcze jedno przydatne zastosowanie – usuwanie kleju po nalepkach. Stara nalepka zazwyczaj się rwie i zostawia ślady kleju, który doskonale usuwa się właśnie benzyną ekstrakcyjną. Warto najpierw usunąć  jak najwięcej papieru, wtedy szybciej zadziała rozpuszczalnik.

Łazienka i inne.

Nadwęglan sodu. Chemicznie ten związek składa się z węglanu sodu (czyli popularnej sody oczyszczonej), związanego z nadtlenkiem wodoru. Nadtlenek wodoru po rozpuszczeniu w wodzie staje się perhydrolem lub wodą utlenioną (w zależności od stężenia). Czysty nadwęglan sodu jest białym, bezzapachowym proszkiem, łatwym do stosowania.

img_8497 Sypiemy do miski klozetowej  2 łyżki proszku i zostawiamy na parę godzin, a najlepiej na noc. Potem wystarczy spuścić wodę i mamy śnieżnobiałe WC. Roztwór nadwęglanu bardzo dobrze się również sprawdza przy czyszczeniu fug między płytkami ceramicznymi. To dopiero początek zastosowań tego środka. Jest on doskonałym wybielaczem do tkanin. Występuje powszechnie w wybielaczach bezchlorkowych dostępnych na rynku, jako składnik aktywny. Kolejne piękne zastosowanie dla nadwęglanu to odkażanie, szczególnie w kuchni. Mam taki zmywaczek, który rezyduje w okolicach zlewozmywaka oraz ściereczkę służącą do wycierania blatu kuchennego. Po niedługim używaniu i przebywaniu w stanie mokrym, zaczynają one po prostu śmierdzieć. Można wyrzucić, ale można też włożyć do kubka lub innego naczynia z roztworem nadwęglanu sodu (łyżeczka na kubek wystarczy), i pomoczyć godzinę. Zapach znika całkowicie. Zazwyczaj przeprowadzam odkażanie w czajniczku do herbaty, przy okazji znika ciemny osad.  Kolejne zastosowanie to odkażanie aparatów korekcyjnych na zęby czy protez. Nadwęglan jest składnikiem aktywnym specjalistycznych środków do tego celu, dostępnych na rynku.

Ten okropny kamień

Woda z kranu zawiera mniej lub więcej soli mineralnych. Im więcej soli, tym twardsza woda. W wodzie pitnej rozpuszczone minerały sprawiają, że jest ona smaczna, natomiast nasze krany, umywalki i kabiny prysznicowe wolałyby miękką wodę. Osady kamienia z wody doskonale rozpuszczają wszelkie kwasy, z octem włącznie. Ponieważ nie przepadam  za zapachem octu a mocniejsze kwasy mogłyby stwarzać niebezpieczeństwo, dla mnie idealnym rozwiązaniem jest kwas cytrynowy (zwany popularnie kwaskiem).

img_8496 Biały sypki proszek jest niedrogi a łatwy i wygodny w użyciu. Najlepiej rozpuścić w kubku wody parę łyżeczek kwasu cytrynowego i moczyć w nim wykręcone z baterii sitko. Polewam trochę takiego roztworu na płytę ociekową zlewozmywaka i wycieram ściereczką czy gąbką, plamy od kamienia schodzą bez trudu. Jeżeli jest więcej osadu na baterii, można zrobić pastę z kwasu i niewielkiej ilości wody, nałożyć na szmatkę i obłożyć miejsce zakamienione na pół godziny, potem spłukać wodą. Roztwór kwasu cytrynowego  w butelce ze spryskiwaczem doskonale się sprawdza w kabinie prysznicowej. Ja natryskuję roztwór na ścianki i armaturę a potem biorę sobie prysznic, spłukując całą kabinę. Przy szklanej szybie najlepiej widać, jak kabina błyskawicznie odzyskuje blask.

Inne zastosowanie dla kwasku cytrynowego to usuwanie kamienia z ekspresu do kawy. Jest równie skuteczny co środki firmowe, a wielokrotnie tańszy ( zresztą główny składnik większości firmowych odkamieniaczy to właśnie kwas cytrynowy). No i oczywiście czajnik, w którym można dodatkowo podgrzać roztwór kwasku i tym samym przyśpieszyć rozpuszczanie osadów z kamienia.

UWAGA: W łazienkach czasami blaty są wykonywane z marmuru. Kwas jest zabójczy dla tego kamienia. Przy krótkiej ekspozycji marmur straci połysk, pozostawiony na dłużej kwas cytrynowy wyżre kamień. Podobnie zresztą sól. Kiedyś postawiłem taki świecznik z soli z Wieliczki na marmurowym parapecie. Wilgoć z powietrza wystarczyła aby sól stworzyła solidny wżer pod świecznikiem.

Gdzie kupić?

Teraz dr Google nie tylko odpowiada na wszystkie pytania; internet jest także najlepszym źródłem tego typu produktów. Oczywiście hurtowy zakup wypada taniej, a zgrupowanie kilku produktów w jednym zamówieniu optymalizuje koszty transportu. Do takich zakupów lubię korzystać z Allegro, gdzie łatwo można porównać ceny, warunki dostawy i zapłacić kartą. U jednego dostawcy poza nadwęglanem i kwasem cytrynowym można zazwyczaj znaleźć również kwas l-askorbinowy (witaminę C) oraz kilka innych soli, o których będzie później. Benzynę ekstrakcyjną kupowałem akurat w markecie budowlanym. Jeśli potrzebujemy większą ilość, to w internecie jest tańsza, ale warto zwrócić uwagę aby była to benzyna bezzapachowa.

UWAGA: Pamiętajcie, jeśli  przesypujecie środki chemiczne do innych opakowań, zawsze trzeba od razu opisać wyraźnie, co to jest. Preparaty wyglądają podobnie a zażycie nadwęglanu sodu zamiast witaminy C może się źle skończyć.

Jedna uwaga do wpisu “Wiosenne porządki

  1. Pingback: 6 sposobów jak wydawać mniej pieniędzy – SENIORITA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s