Ćwiczenia radości

yoga

Zdrowy sposób odżywiania jest pierwszym warunkiem naszego dobrostanu, drugim warunkiem jest ruch. Każdy wie, że należy ćwiczyć, chodzić lub biegać żeby się dobrze czuć. Jedynym problemem jest  to, że zazwyczaj nam się nie chce zmuszać ciała do tego ruchu, jest nam łatwiej i wygodniej posiedzieć albo poleżeć. Sam borykałem się z tym dylematem, aż znalazłem taki zestaw ćwiczeń, które nie tylko dawały mi codzienną porcję ruchu, ale jednocześnie sprawiały mi autentyczną radość. Teraz ćwiczę codziennie, bo po prostu lubię.

Moje postrzeganie ćwiczeń fizycznych zmieniło się odkąd przeczytałem książkę Peter Keldera pt. „Źródło wiecznej młodości”. Stylem pisania przypomina ona nieco powieść „Wehikuł czasu” Wellsa, ale w bardzo ciekawy sposób opisuje jak lamowie tybetańscy niezwykle długo zachowują zdrowie, młodość i witalność. Polecam przeczytanie „Źródła wiecznej młodości” aby uzyskać pełny opis tej metody, natomiast przedstawię teraz w skrócie na czym ona polega i w jaki sposób mnie pomogła.

„Źródło wiecznej młodości ” opisuje 5 prostych ćwiczeń gimnastycznych, zwanych rytuałami tybetańskimi. Nie są to jednak zwykłe ćwiczenia. Lamowie uważają, że w ciele człowieka znajduje się siedem ośrodków energii. Hindusi nazywają je czakrami. Gdy te ośrodki, przez które przepływa energia życiowa nie funkcjonują prawidłowo, człowiek choruje i starzeje się przedwcześnie. Rytuały tybetańskie przywracają i utrzymują prawidłowe funkcjonowanie czakr, zapewniając zdrowie i witalność.

Czy takie nieco ezoteryczne tłumaczenie skuteczności tych ćwiczeń trafia do przekonania? To sprawa bardzo indywidualna. Staram się zachowywać otwarty umysł, nawet gdy czegoś nie potrafię wytłumaczyć w oparciu o znane mi prawa fizyki. Jednocześnie czuję pewien respekt przed tradycyjną wiedzą ludową kultur wschodnich, których doświadczenia są znacznie starsze od nowoczesnej wiedzy medycznej ostatnich 170 lat. Zostawiając na chwilę na boku stronę duchową tych ćwiczeń, są one od strony fizycznej znakomite właśnie dla osób starszych. Niezbyt gwałtowne,  wykonywane powoli, nie stwarzają niebezpieczeństwa  uszkodzenia czegoś.  Są doskonałe dla kręgosłupa i mięśni brzucha. Przypominają elementy Jogi czy Tai Chi.

Wykonuję te ćwiczenia prawie codziennie już od kilku lat i zniknęły mi wszelkie dolegliwości kręgosłupa.  A ponieważ jestem dość wysoki  i  hodowałem fatalną postawę przez całe życie, miałem tych dolegliwości niemało. Są one również doskonałe na mięśnie brzucha. Na początku mogą sprawiać trochę trudności, jak każde nowe ćwiczenie, niemniej po krótkim czasie dochodzi się do wprawy. Wtedy zestaw ćwiczeń, który powinien być wykonywany raz dziennie,  zajmuje 15 do 20 minut. „Źródło wiecznej młodości” dodatkowo zawiera opis myśli, które powinny towarzyszyć ćwiczeniom i stanowią rodzaj medytacji. W rezultacie, rytuały tybetańskie są nie tylko ćwiczeniem dla ciała, lecz jednocześnie chwilą zadumy, uspokojenia i relaksu dla naszego umysłu.

Nie mam zamiaru nikomu narzucać akurat tych ćwiczeń, natomiast jestem na 100% przekonany, że jakiś zestaw codziennych (podkreślam codziennych) ćwiczeń jest absolutnie konieczny dla zdrowia. Można robić pompki, brzuszki i najróżniejsze inne ćwiczenia, byleby to robić regularnie, naprawdę codziennie. Mnie się spodobały tybetańskie rytuały i teraz bardzo lubię je wykonywać, najlepiej z  jakąś relaksacyjną muzykę w tle. Sprawiają, że czuję się znakomicie, choć nie potrafię powiedzieć na ile same ćwiczenia mają na to wpływ. Myślę, że to doskonałe samopoczucie jest kombinacją szeregu czynników, o których piszę na tym blogu, aczkolwiek wierzę, że same ćwiczenia mają podstawowe znaczenie. A jeżeli sprawdzą się chociażby niektóre obietnice, które Peter Kelder opisuje w swojej książce, to będę zachwycony. Ale o tym napiszę Wam za dwadzieścia lat.

A teraz opis samych ćwiczeń. Nie są trudne i nawet osoby niezbyt sprawne fizycznie mogą sobie z nimi poradzić. Można zacząć od kilku powtórzeń każdego ćwiczenia i stopniowo zwiększać liczbę powtórzeń aby dojść do docelowych 21.

Pierwsze ćwiczenie to wirowanie. Należy obracać się w prawą stronę, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Drugie ćwiczenie wykonuje się leżąc na wznak.

Przy trzecim ćwiczeniu klęczy się na kolanach.

Czwarte rozpoczyna się od pozycji siedzącej.

Piąte wykonuje się twarzą do podłogi, opierając na dłoniach i palcach stóp.

Wszystkim ćwiczeniom towarzyszą, głębokie wdechy i wydechy. Więcej informacji i dokładniejsze instrukcje, odnośnie sposobu wykonywania ćwiczeń można znaleźć tutaj. Strona zawiera szczegółowy opis rytuałów oraz film instruktora. Tylko nie zrażajcie się tą perfekcją formy przedstawioną na filmie. Po kilku latach sam nie potrafię ich aż tak pięknie wykonać, ale nie ma to żadnego znaczenia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s